Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 96 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Dalsze dzieje Milusi
PostWysłany: Śro Gru 28, 2011 21:24 

Dołączenie: Nie Lut 27, 2011 17:35
Posty: 86
Tak już mamy, że zmartwienia nas nie opuszczają. Chodzi o Czarną Panterkę. 10 dni po pierwszej szczepionce dostała drugą. Już nie domięśniowo, ale podskórnie. Osłabła podobnie jak za pierwszym razem, ale nieco szybciej wróciła do formy. Przykazaliśmy: nie chorować. Aż tu kilka dni temu na jej karku dojrzałam rankę. Krwawą :( O średnicy ok. 5 mm. Nie wiem skąd. Myszkin? Ale tak geometrycznie by ją ugryzł? Uderzyła się? Ale o co? Rozdrapała sama? Ale dlaczego? Czy to kolejna postać grzybicy? Najpierw zdezynfekowałam i postanowiłam czekać, aż się zagoi. Ale Pantera to ciągle liże i rozdrapuje. Rana jakby większa. Wetka kazała zrobić zdjęcia rany i przesłać mailem. Zrobiłam, wysłałam, czekam. Póki co, znowu zdezynfekowałam, posmarowałam maścią z antybiotykiem i założyłam opatrunek. Pantera jest kochaną kotką i nie utrudniała sprawy. Zdziwiła się jedynie, po co wkładam jej to dziurawe coś, w czym wygląda trochę jak dżdżownica lub parówka. No i nieustannie próbuje to zdjąć. Albo patrzy z wyrzutem, żebym ja to zrobiła. Chodzi z brzuchem przy podłodze. Mam nadzieję, że wytrzyma w tym kilka dni, aż się podgoi. I że to nic poważnego. Martwią mnie te jej dolegliwości. Mam wrażenie, że to leczenie jest takie trochę po omacku. W żadnym laboratorium w mieście nie robi się mykogramu. Bez tego nie wiemy, jaki konkretnie grzyb bytuje na skórze i jakim lekiem go pokonać. Może z lekarstwami trafiamy obok? Wetka snuje podejrzenie, że to może nie grzyb. Bo grzybica nie swędzi. Chociaż dotąd mi się wydawało, że jednak swędzi... Sama nie wiem, co robić. Na wszelki wypadek zamówiłam hypoalergiczną karmę. Na jakiś czas koniec z przysmakami w postaci mokrej karmy, wątróbek, tuńczyka i jogurtu. Może powinnam też wprowadzić embargo na trawę? Niech organizm się oczyści z ewentualnych alergenów. Rana się zagoi i wtedy zobaczymy, co się będzie działo. Czy to ma sens?


Załączniki:
Panterka w kaftanie bezpieczeństwa.jpg
Panterka w kaftanie bezpieczeństwa.jpg [ 191.84 KiB | Obejrzany 757 razy ]
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dalsze dzieje Milusi
PostWysłany: Wto Sty 17, 2012 12:33 

Dołączenie: Nie Lut 27, 2011 17:35
Posty: 86
Minęły 3 tygodnie i rana Pantery jakby zniknęła. W końcu nie ma strupa, zostało tylko wyłysiałe miejsce. Smarujemy raz na 3 dni lekarstwem na grzybicę. Już za 2 tygodnie mamy termin wizyty u ponoć najlepszego doktora weterynarii w mieście. Taki lokalny Dr Dolittle :lol: Strasznie długo się do niego czeka. Podejrzewam, że wszystkie objawy do tego czasu ustąpią, ale skoro tak długo się z tym borykamy, to poczekamy jeszcze trochę. Pantera żywi się karmą hypoalergiczną. Drobniutkie chrupki czasami wypadają jej z pyszczka. Żebyście mogli widzieć jej radość, gdy znajdzie potem taką zgubę... :love:
Myszkin również ma chwile szczęścia. Jest przekonany, że nowa kołdra w sypialni jest jego. Nauczył się łapką odgarniać jej rąbek i wchodzić pod nią. Mało tego: układa swoją główkę na mojej poduszce i śpi jak człowiek :?
Natomiast daleko od nas Kot dawniej zwany Siergiejem umila dni swojemu człowiekowi. Dostał szeleszczący tunel i uwielbia się wraz z nim turlać. Przepada też za wątróbką. Najważniejsze jest jednak co innego: ten kot M R U U U C Z Y :!: Przychodzi do ręki, która go karmi, i samoobługowo się głaszcze. Wtedy właśnie włącza się zestaw głośno mruczący :love: Kilka miesięcy temu nie sądziłam, że to możliwe, a tu proszę, kochany kotek :lol:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dalsze dzieje Milusi
PostWysłany: Pon Lut 06, 2012 14:56 

Dołączenie: Nie Lut 27, 2011 17:35
Posty: 86
Minęły kolejne 3 tygodnie i łysy placek jest praktycznie niewidoczny - porosły go nowe włoski. Byliśmy u doktora. Po szczegółowym badaniu i wywiadzie postawił hipotezę, że grzybica skóry u Pantery jest wtórna w stosunku do innego problemu, np. do alergii. Tzn. jak Pantera zje coś, co ją uczula, to się drapie, kalecząc skórę, a zwykle bytujące na skórze grzyby tylko na to czekają i się zaczyna... No więc kontynuujemy dietę hypoalergiczną. Nie powiem, że bez protestów. Na szczęście jest jakby lepiej. Kotka mniej się drapie, żadnych nowych łysych miejsc. Oby tak dalej. Muszę ją tylko zważyć, bo mam wrażenie, że znowu rośnie jej brzuszek.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dalsze dzieje Milusi
PostWysłany: Śro Lut 29, 2012 01:19 
Moderator

Dołączenie: Śro Wrz 02, 2009 01:04
Posty: 780
Miałam to samo - uczulenie na pchły. Demon chodził skarpecie męża, bo zdejmował opatrunki :D

_________________
Agnieszka Hejenkowska-Marek - Członek Zarządu Fundacji
Image
Dzięki Waszym datkom możemy działać! Konto Fundacji:
Fundacja Kocia Dolina, Lukas Bank SA /O. Toruń
47 1940 1076 3018 9272 0000 0000

Zostań wolontariuszem Kociej Doliny!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dalsze dzieje Milusi
PostWysłany: Sob Maj 05, 2012 19:10 

Dołączenie: Nie Lut 27, 2011 17:35
Posty: 86
Pewnie nie powinnam tego robić, ale chciałam Wam pokazać, że upał potrafi wykończyć każdego...


Załączniki:
maj 2012 koty 060 (640x427).jpg
maj 2012 koty 060 (640x427).jpg [ 199.62 KiB | Obejrzany 302 razy ]
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dalsze dzieje Milusi
PostWysłany: Pon Maj 07, 2012 11:09 
Moderator

Dołączenie: Śro Wrz 02, 2009 01:04
Posty: 780
Co jedna pozycja, to lepsza :D

_________________
Agnieszka Hejenkowska-Marek - Członek Zarządu Fundacji
Image
Dzięki Waszym datkom możemy działać! Konto Fundacji:
Fundacja Kocia Dolina, Lukas Bank SA /O. Toruń
47 1940 1076 3018 9272 0000 0000

Zostań wolontariuszem Kociej Doliny!


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 96 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
[ Time : 0.594s | 17 Queries | GZIP : Off ]
Obecny czas: Czw Maj 17, 2012 11:38