Zgadza się, kotów jest 6 a najwyżej Biszkopt. Ona z kotami żyje idealnie, nawet z psem się jakoś porozumiewa, choć nie mam pewności, czy wie, że jest jeden, a nie dwa psy

Za to człowiek t ten, który powinien sprzątnąć kuwetę, zasypać i zalać miski i sobie już iść
Dokładnie tak samo na człowieka reaguje z tego zdjęcia Filip, czyli szaro-biały dzikus z platformy po prawej i Zuza, jego dzika siostra - to szara kotka z lewej platformy, ta bardziej z tyłu. Bo z przodu jest jej synek, Miłosz (najprawdopodobniej jest to również syn Filipa) - Miłosz czasem lubi człowieka. Ale Filip, Zuza i Biszkopt to typowe dzikusy - ja ich nigdy nie dotknęłam

Konfiguracja z ostatniego zdjęcia jest częsta u nas - jak są mniejsze koty, to ich więcej się mieści na tej poduszce

Zaś zdjęcia przy rowerku młodego jest zakończeniem tego, czego nie zdążyłam uchwycić - normalnie to w rowerku dla kotów najlepsze są koszyki przyczepione z tyłu i z przodu i siodełko
