Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Pią Paź 09, 2009 21:57 

Dołączenie: Czw Paź 01, 2009 18:12
Posty: 191
Sprawa rozchodzi się o kota – Lucka. Nakreślę sytuację, zwierzak został przyniesiony przez sąsiadów jako pupil podwórkowy ( i z pewnością łowny),jednak postanowił zamieszkać z naszym psem i przeniósł się do jego legowiska :lol: , niestety przybysz zaczyna zwiedzać także inne posesje (np. chodził po kominie domku jednorodzinnego sąsiadów). Prawdziwy problem tkwi w tym ,że Lucek przekonany jest ,iż nadal obowiązuje zasada 7 żyć i wychodzi na ulice :evil: , co więcej nie ucieka przed samochodami (bo on jako mieszkaniec ma pełne prawo stać na ulicy i wąchać jej powierzchnię ) Lucek nie boi się też ludzi i podchodzi do wszystkich, którzy go wołają. Zwracam się z prośbą o pomysły jak naprawić kota, aby wreszcie zaczął unikać samochodów i obcych ludzi. Zwracam uwagę na to ,że oddanie malca nie wchodzi w grę ze względu na sąsiadów ( prawnych opiekunów) i psa, który strasznie się przywiązał, lepsze ogrodzenie też nie pomoże bo to kot kopiący dziury pod płotami. Co zrobić??
właścicielka samobójcy


Załączniki:
DSC03735.JPG
DSC03735.JPG [ 610.02 KiB | Obejrzany 1540 razy ]
DSC03717.JPG
DSC03717.JPG [ 562.27 KiB | Obejrzany 1540 razy ]
DSC03732.JPG
DSC03732.JPG [ 551.4 KiB | Obejrzany 1540 razy ]
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Pią Paź 09, 2009 22:05 
Moderator

Dołączenie: Śro Wrz 02, 2009 01:04
Posty: 780
Ja nie mam za bardzo pomysłu, co zdziałać w takiej sytuacji... A jeśli chodzi o opiekunów - sąsiadów - cóż, nie takie sprawy się omijało ;) Bardziej przekonało mnie przywiązanie psa..

_________________
Agnieszka Hejenkowska-Marek - Członek Zarządu Fundacji
Image
Dzięki Waszym datkom możemy działać! Konto Fundacji:
Fundacja Kocia Dolina, Lukas Bank SA /O. Toruń
47 1940 1076 3018 9272 0000 0000

Zostań wolontariuszem Kociej Doliny!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Pią Paź 09, 2009 22:12 

Dołączenie: Czw Paź 01, 2009 18:12
Posty: 191
No, od śmierci Hasa to jedyne zwierze na podwórku ,które zaakceptował i zakochał się :lol: na spacery nawet chcą razem chodzić - dom wariatów


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 21:52 

Dołączenie: Wto Mar 02, 2010 21:39
Posty: 4
Miejscowość: Bydgoszcz
Nie wiem, czy temat jeszcze aktualny po takim czasie, ale przedstawię moje propozycje zwiększenia bezpieczeństwa Lucka. Taka "najrzydzura" (jak mówi moja babcia) powinna mieć obróżkę z odblaskiem i z zapięciem, które rozpina się pod wpływem pociągnięcia (żeby się nie udusił, jeśli o coś zaczepi).
Jeśli chodzi o edukacje samochodową, to mam pomysł, żeby mu zrobić taki trening. Odpalać auto, gdy kot jest w jego pobliżu i z ukrycia spryskiwać go wodą. Chodzi o to, żeby samochód i dźwięk silnika kojarzył mu się z jakąś nieprzyjemnością. Może po wielu powtórkach, zacznie uciekać, gdy usłyszy motor...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Pią Mar 05, 2010 19:56 

Dołączenie: Czw Paź 01, 2009 18:12
Posty: 191
Dziękuję za dobre rady, obroża odblaskowa już widnieje na jego szyi, a co do przestraszenia go, to ciężka sprawa, Lucek nie boi się wody, hałasów, warczących psów (atakuje je), a nawet uwielbia być odkurzany (dosłownie wsysany przez urządzenie :? )… to z pewnością nietypowy przypadek, nietypowy kot… pocieszający jest fakt, że z powodu przyrostu masy średnio mieści się w szczeblach płotu, a co za tym idzie wychodzi rzadziej. Jeszcze raz dziękuję za propozycję :)


Załączniki:
DSC04284.JPG
DSC04284.JPG [ 485.27 KiB | Obejrzany 1468 razy ]
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Pią Mar 05, 2010 20:28 

Dołączenie: Wto Mar 02, 2010 21:39
Posty: 4
Miejscowość: Bydgoszcz
Ale lapsior z niego wyrósł! Na pewno, oprócz swojej porcji, zjada jeszcze połowę jedzenia psa! :D Podpowiedziano mi, że kot, który nie boi się żadnych hałasów, może być głuchy....


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak naprawić Lucka? Proszę o pomoc!!
PostWysłany: Sob Mar 06, 2010 16:41 

Dołączenie: Czw Paź 01, 2009 18:12
Posty: 191
Zjada wszystko, pewnie chce być taki duży jak nasz owczarek (nawet zajął budę psa, bo jego była za mała :D ) Jestem pewna, że nie jest głuchy, bo reaguje na imię, hałasujące zabawki i dźwięk miski, nie ma też problemu z polowaniem. Jest to specyficzny kot notorycznie gadający ;)


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
[ Time : 0.078s | 17 Queries | GZIP : Off ]
Obecny czas: Czw Maj 17, 2012 12:46